DevTalk #75 – O zdrowiu z Kamilem Lelonkiem (część 2)

30

kamil-lelonekOdcinek #75 to bardzo wyczekiwana kontynuacja mojej pierwszej rozmowy z Kamilem Lelonkiem (DevTalk #71). Więc… cóż, do dzieła!

Naszym Gościem po raz drugi jest Kamil Lelonek. Niezwykłe połączenie: programista (blogger, prelegent, “inspirator”), przedsiębiorca, i… dietetyk! A wszystko poparte odpowiednią edukacją. Na Twitterze: @kamillelonek.

Rozmawiamy o… zdrowiu, w drugiej odsłonie. Za pierwszym razem (przesłuchaj to najpierw!) poruszyliśmy dwie odsłony zdrowia: sen i dietę. Dzisiaj natomiast pojawiają się aż cztery (!) kolejne konteksty: ćwiczenia, medytacja, “smart drugs” oraz suplementacja.

Uwaga po raz drugi: nie ma tutaj żadnych plotek, żadnego bro-science! Wiedza i doświadczenia Kamila poparte są edukacją i odpowiednimi najnowszymi badaniami.

Daj znać jak Ci się podoba!

 Czekam na Twoje gwiazdki i opinie na iTunes! To bardzo motywuje :). Dzięki!

I… PLAY!!


Montaż odcinka: Krzysztof Śmigiel.
Ważne adresy:

Linki:


Muzyka wykorzystana w intro:
“Misuse” Kevin MacLeod (incompetech.com)
Licensed under Creative Commons: By Attribution 3.0
http://creativecommons.org/licenses/by/3.0/

Nie przegap kolejnych postów!

Dołącz do ponad 9000 programistów w devstyle newsletter!

Tym samym wyrażasz zgodę na otrzymanie informacji marketingowych z devstyle.pl (doh...). Powered by ConvertKit
Share.

About Author

Programista, trener, prelegent, pasjonat, blogger. Autor podcasta programistycznego: DevTalk.pl. Jeden z liderów Białostockiej Grupy .NET i współorganizator konferencji Programistok. Od 2008 Microsoft MVP w kategorii .NET. Więcej informacji znajdziesz na stronie O autorze. Napisz do mnie ze strony Kontakt. Dodatkowo: Twitter, Facebook, YouTube.

30 Comments

  1. Ponownie świetny materiał!
    A co Kamilu są dzisz o algach typu Chlorella albo Spirulina? Bo już byłem zdecydowany zacząć je brać żeby się trochę oczyścić to się naczytałem informacji w internecie że jedni polecają z hawajów bo jest najlepsza, inni znowu twierdzą że hawaje są zanieczyszczone przez Fukushimę i dużo lepiej kupić algi z wyspy hajnan i ostatecznie nadal nie wiem czy jest w ogóle sens je kupować. Jestem ciekawy czy masz jakąś wiedzę też w tym temacie. Jeśli tak to byłbym wdzięczny za podzielenie się.
    Pozdrawiam

    • Sprawa jest tak śliska jak te algi :) Z jednej strony – mega fajna sprawa, naprawdę działają dobrze jako detoksyfikacja z metali ciężkich, z drugiej strony – no niestety, podczas takiego oczyszczania, wiele z substancji, którymi zanieczyszczony jest organizm, może dostać się do krwiobiegu i spowodować jeszcze więcej szkód. Dlatego trzeba uważać i kontrolować proces pod okiem specjalisty.

  2. A więc odnoszę się do pierwszego: ten artykuł wcale jednoznacznie nie mówi, że “wcale mniej witamin w owocach i warzywach nie ma”. Rozważa różne badania, pokazuje ich niedoskonałość oraz niewystarczającość i przedstawia też kontrargumenty. Sam miałem okazję brać udział w badaniu zmiany zawartości nasycenia składnikami mineralnymi ze względu na czynniki środowiskowe i nawozy, które jednoznacznie pokazały jak wpływa to na zubożenie tych substancji. I zgadzam się z tym co napisane jest w tym artykule, że warzyw jemy za mało, ale że nie dalibyśmy radę zapewnić sobie nimi swojego dziennego zapotrzebowania.

    Sprawa druga: artykuł znam, Damiana szanuję, choć nie zawsze się zgadzamy, a w tym przypadku akurat podzielam jego zdanie.

  3. Hej, są jakieś nootropy godne uwagi? Które polecasz, na które warto zwrócić uwagę?

  4. Kamilu, czy znasz się może kompleksowo na chorobach autoimmunologicznych i tym jak można je łagodzić bądź leczyć za pomocą różnych substancji / suplementów? Lub znasz może kogoś kogo możesz polecić w tych kwestiach?

  5. Kamil gdzie można znaleść rzetelne informacje o Smart drugs?

  6. Cześć. Właśnie przesłuchałem pierwszą część. Bardzo ciekawe. Kamil jaką książkę o dietach polecasz? Chciałbym jakąś wybrać. Dzięki za odpowiedz.

  7. Zaciekawił mnie temat kreatyny. Nie jestem w żadnym wypadku specjalistą od żywienia, ale zawsze kojarzyła mi się raczej z odżywką dla sportowców. Mógłbyś wytłumaczyć cel przyjmowania jej przez osoby niećwiczące? Będę wdzięczny :)

  8. Jestem Bob i nie mogę się wykupkać. masz może jakiś sprawdzony sposób?

  9. Krótko, zwięźle i na temat odnośnie suplementów diety: https://www.termedia.pl/mz/Suplementy-sa-powody-by-nie-tylko-przestac-ufac-ze-zadzialaja-ale-i-do-tego-by-sie-bac-ze-zaszkodza,30126.html. Odnośnie witaminy A to najzdrowiej uzupełniać ją właśnie pod postacią prowaitaminy A, jaką jest eta-karoten. Witamina A jest toksyczna w dużych dawkach dla organizmu, jej właściwości fizykochemiczne (rozpuszczalność w tłuszczach) sprawiają, że nie wydala się z organizmu, a nadal kumuluje. Jest ona bardzo niebezpieczna dla kobiet w ciąży (właśnie dlatego kobiety w ciąży nie powinny jadać wątróbki, jako bardzo dobrego źródła wit A w diecie). NA ile i w jakim stopniu zmieniły się zawartości mikroelementów w obecnie dostępnych warzywach i owocach to dość kontrowersyjny temat i w dużym stopniu zależy od uprawy, z której badane warzywo czy owoc pochodzi. To co na pewno się zmieniło na przestrzeni 30 lat, to że ludzie nagminnie korzystają z żywności wysokoprzetworzonej (bo tak łatwiej) a resztę próbują uzupełniać w tabletach, których składu w Polsce nikt nie sprawdza i nie ma żadnych kar za niezgodności z opisem a składem. Pozdrawiam Asia – mgr farmacji, dietetyk.

      • Panie Kamilu, ale witamina A nie jest tak zwaną “witaminą poprawiającą płodność”. A już szczególnie płodność kobiet oczekujących Maleństwa …. Jeżeli witaminy, mamy rozpatrywać taki 0-1 sposób – który zresztą jest błędny, bo każda witamina uczestniczy przynajmniej w kilku szlakach biochemicznych – to za “witaminę płodności” uważana jest witamina E. Która również rozpuszcza się w tłuszczach, nie wydala się z organizmu i trzeba uważać, by jej nie przedawkować …. Pozdrawiam

      • Oczywiście, że w dietetyce nic nie jest tak zero-jedynkowe jak w programowaniu :) Witaminy zarówno w nadmiarze i niedoborze mogą szkodzić, a wiele z nich ma szerokie spektrum działania czy działanie plejotropowe. Dziękuję za wypowiedź.