devstyle.pl - Blog dla każdego programisty
devstyle.pl - Blog dla każdego programisty
8 minut

7 porad do rozmowy kwalifikacyjnej dla programisty


15.06.2009

Zapowiadałem od dawna, że przeleję kiedyś w zerojedynkową przestrzeń swoje refleksje na temat rozmów kwalifikacyjnych na stanowisko programisty. Oto i one.

Kilka razy zmieniałem pracę, zatem siłą rzeczy kilka*X rozmów mam za sobą. Popędzony niedawno mailem przez jednego z Czytelników:) postanowiłem obietnice te wprowadzić w życie. Biorę przykład z Gutka, który jakiś czas temu opublikował posta z poradami dotyczącymi pisania CV.

1) Naucz się mówić o sobie

Jeżeli przeszedłeś wstępną rekrutację, czyli Twoje CV nie poszło do kosza i otrzymałeś zaproszenie na rozmowę kwalifikacyjną – czas na dalsze przedstawienie siebie. Na rozmowę idziesz po to, aby potencjalny przyszły pracodawca mógł poznać kim jesteś. Zastanów się jakie masz cechy charakteru ważne pod kątem zawodu programisty. Bardzo ważne jest, abyś na pytania “co sprawia ci największą satysfakcję?“, “dlaczego zostałeś programistą?“, “kim chcesz być za X lat?” miał gotową sensowną odpowiedź. Czasami takie rzeczy wydają się oczywiste i banalne, ale przed rozmową sam zadaj sobie kilka takich pytań i zobacz, czy umiesz natychmiast na nie odpowiedzieć.

Bycie bezpośrednim tematem rozmowy nie powinno cię krępować czy sprawiać, że czujesz się niezręcznie – w końcu dokładnie po to tam jesteś. Nie jest to też pora na kokieteryjną skromność – chwal się swoimi zaletami, osiągnięciami i pokazuj swoje dobre strony. Przed rozmową postaraj się przez kilka minut mówić o sobie do lustra. Zobacz, czy przychodzi ci to z trudem. Poćwicz w razie potrzeby. Jeśli na pytanie “co jest twoim największym osiągnięciem?” rozdziawisz japę, wybałuszysz oczy i powiesz “eee… nie wiem” to zmarnujesz czas i swój, i rozmówcy. Nie chodzi o to żebyś był mega-pewny siebie czy zgrywał nie wiadomo kogo. Musisz po prostu potrafić w sensowny sposób pokazać pracodawcy kim naprawdę jesteś.

2) Naucz się mówić o swoich projektach

Możesz być pewny, że na rozmowie padnie pytanie o twoją przeszłość, wykonane projekty i inne osiągnięcia. Sama rozmowa to nie jest dobry moment na przypominanie sobie szczegółów dotyczących danych okresów w twoim życiu. Szanuj czas rozmówcy i przygotuj się na taki temat. Zobacz co masz wpisane w CV i spróbuj sam sobie opowiedzieć o każdej informacji z nim zawartej.

Masz tam jakiś projekt? Postaraj się w minutę sklecić opowiastkę o nim, niech otrzyma od ciebie trochę emocji i stanie się częścią twojej historii. Po co go realizowałeś, z kim to robiłeś? Jakich narzędzi użyliście, co ci się w nim podobało, a co nie? Na jakie problemy się natknęliście? Co dało ci tworzenie tego rozwiązania – może inne spojrzenie na jakiś framework, może nowe doświadczenie w pracy grupowej, może wreszcie przekonałeś się do takiego a nie innego stylu kodowania? Cokolwiek.

Żaden projekt nie powinien być pustym wpisem w CV.

3) Naucz się mówić o swoich oczekiwaniach

Bądź świadom tego, czego oczekujesz od swojej przyszłej pracy – nie tylko finansowo. I mów o tym, jasno i klarownie. Postaraj się, aby rozmówca dokładnie zrozumiał co jest dla ciebie niezbędne do zawodowego zadowolenia. U mnie osobiście rzeczą absolutnie najważniejszą był całkowicie uregulowany czas pracy i wydaje mi się, że na każdej rozmowie bardzo wyraźnie dawałem to do zrozumienia. Nie akceptuję czegoś takiego jak nieoficjalne “nadgodziny”. Moim zdaniem równo o ustalonej godzinie powinno się wyłączać komputer i wychodzić z biura i kropka.

Mów o tym, co jest dla ciebie najważniejsze i obserwuj reakcje. Jeżeli któryś z kluczowych dla ciebie warunków prawdopodobnie nie będzie spełniony to szczerze radzę – poszukaj sobie innego miejsca.

4) Mów “prawdę i tylko prawdę”

Pisanie naciąganej nieprawdy w CV to idiotyzm. Mówienie tego na rozmowie prosto w oczy potencjalnemu pracodawcy to idiotyzm do kwadratu. Jeżeli coś umiesz – chwal się tym. Jeżeli czegoś nie umiesz – przyznaj się do tego. Pójście inną drogą jest po prostu głupie. W końcu idziesz na rozmowę żeby przekonać do siebie pracodawcę. A jeżeli uda ci się to przy pomocy kłamstewek i robienia z siebie fałśzywego megaboga – prawda i tak wyjdzie na jaw już na początku pracy.

A wtedy… wstyd i zębów zgrzytanie.

5) Zadawaj pytania

Pamiętaj o tym, że “rozmowa kwalifikacyjna” to nie jednostronny wywiad. Ja zawsze traktowałem takie spotkanie jako egzamin obu stron – zarówno ja muszę być zaakceptowany przez firmę, jak i firma przeze mnie. Pytaj o wszystko, co ma dla ciebie jakąkolwiek wartość. Pisałem kiedyś o typach pracy – każdy przez tę samą nazwę może rozumieć trochę co innego. Mimo to każdy ma jakieś swoje wyobrażenie “pracy idealnej”. O której zaczyna się i kończy robota? Którego dnia miesiąca pensja wpływa na konto? Czy zespół spotyka się po pracy? Osobę techniczną można pomęczyć bardziej. Jakie narzędzia są wykorzystywane? Czy odbywają się wewnętrzne szkolenia? Czy piszą testy jednostkowe? A jeśli tak, to czego do tego celu używają? Jakie narzędzie kontroli wersji stosują? Czy uczestniczą w konferencjach, czytają blogi, prenumerują techniczne pisma? W jaki sposób tworzą warstwę dostępu do danych, jakich frameworków wykorzystują w warstwie prezentacji?

Nawet jeśli pytanie wydaje ci się głupie, ale mimo to ciekawi cię odpowiedź na nie – ZADAJ JE. Po wyjściu z rozmowy powinieneś mieć wszystkie informacje potrzebne do postanowienia “czy chcę tam pracować”. Po podpisaniu umowy za późno jest na odkrywanie przykrych niespodzianek w stylu “od dziś przez najbliższy miesiąc będziesz klepał procedury składowane“.

6) Rozglądaj się

Zwracaj uwagę na miejsce, które niedługo może być twoim drugim domem. Czy pracujący tam ludzie wyglądają na zadowolonych, czy tylko czekają na fajrant? W miarę możliwości zerknij do pokoju programistów – panuje tam grobowa cisza czy może gra muzyczka? Rozmawiają ze sobą czy każdy siedzi nieruchomo wpatrzony we własny ekran? Zobacz też jak wygląda praca w kontekście aktualnej pory dnia. Ja kiedyś byłem na rozmowie o godzinie 18 i widziałem, że praca idzie pełną parą. Od razu wiedziałem, że to nie miejsce dla mnie – o tej porze chcę być już od dawna w domu.

7) Bądź sobą

To jest chyba najważniejszy ze wszystkich punktów. Pracodawca musi wiedzieć, jaki naprawdę jesteś. W ten sposób będzie potrafił zaplanować twoją rolę w zespole, jeśli postanowi cię wybrać. Będzie także w stanie odrzucić twoją kandydaturę, jeżeli uzna, że absolutnie się do tego konkretnego zespołu nie nadajesz, i będzie to z korzyścią również dla ciebie.

Jesteś ponurym mrukiem, który najchętniej nałoży słuchawki na uszy i zajmie się pracą, a wspólne obiadki nie są mu potrzebne – tak jak ja? Bądź taki na rozmowie! Przecież już w pierwszych dniach ewentualnej pracy wyjdzie szydło z worka. Nie staraj się na siłę prowadzić zabawnej konwersacji, jeżeli nie leży to w twojej naturze – będzie to wyglądało żałośnie, a i tak łatwo jest poznać czy zachowujesz się naturalnie, czy też jakieś aspekty twojego zachowania są wymuszone.

Pamiętaj, że oprócz kwalifikacji technicznych ważne jest również usposobienie i charakter. ALE – tak samo jak w kwestiach technicznych, tak i w personalnych powinno się być szczerym i uczciwym. Chcesz przecież, aby pracodawca wybrał CIEBIE. CIEBIE, a nie kukłę która po prostu wygląda jak ty, a powstała na potrzeby tej jednej rozmowy.

Nie przegap kolejnych postów!

Dołącz do ponad 9000 programistów w devstyle newsletter!

Tym samym wyrażasz zgodę na otrzymanie informacji marketingowych z devstyle.pl (doh...). Powered by ConvertKit
Notify of
Hellix

Hehehe…Ales trafił – właśnie jutro będę jedną miał. :D

Jakub Jałbrzykowski 25
Jakub Jałbrzykowski 25

Super punkt o pytaniach do pracodawcy. Bardzo fajnie świadczy to o kandydacie. Od razu można stwierdzić, że jest “wnikający”. Od siebie mogę jeszcze dodać, że opowiadając o projektach czy technologiach należy bez krępacji włożyć w to trochę pasji (oczywiście jeżeli faktycznie ona gdzieś tam jest).  Pracodawca od razu stwierdzi “ten człowiek po prostu lubi to robić”. Bardzo ważny punkt – nie umiesz czegoś, od razu to powiedz. Bądź przygotowany również na pytanie “skoro Pan tego nie umie, jak by się Pan tego nauczył? jaką ścieżkę by Pan przyjął?”. Właściwa odpowiedź na to pytanie może być równie wartościowa. PS. Wpisałem pełną… Read more »

Gutek

Ad All) ZNAJ SWOJE CV NA PAMIĘĆ – wyrywkowo. ZNAJ WERSJE OPROGRAMOWANIA – wyrywkowo – na przyklad na jakiej wersji aplikacji X pracowales? to sie moze wydawac blache, ale jak na przyklad macie aplikacje do zarzadzania wersja, pracowaliscie na niej 4 lata temu i nagle ktos sie was o wersje pyta – warto wiedziec. Ad1) Dobry punkt, nalezy umiec mowic o sobie, ale przedstawiles tylko pytania “pozytywne”. Zas czesto sie spotyka pytanie “jaka byla Twoja najwieksza porazka/blad?”, “dlaczego uywazasz siebie za odpowiedniego kandytata na to stanowisko?”, “Dlaczego zmieniles prace?” (nie MOWCIE ze z powodu GLUPIEGO szefa… nawet jezeli do w… Read more »

krokodajl
krokodajl

Ad 3 Gutka Wiadomo, że są sytuacje gdy terminy nadganiają i nie można wyjść z pracy o ustalonej porze i jest to zrozumiałe(tym bardziej w zawodzie programisty). Znam ludzi, którzy zostają w pracy dłużej (i to nawet o 1h) bo w domu nie mają nic ciekawego do roboty albo są takimi dziwakami, że mając w domu rodzinę pracują do późnych godzin – sam miałem styczność z takim. On pracował, a przez to ja musiałem chociaż terminy nas nie nadganiały – gość chciał pokazać się szefowi, a ja z tego powodu nie mogłem wytrzymać i koniec końców rzuciłem tą fuchę bo… Read more »

Moja książka

Facebook

Zobacz również