fbpx
devstyle.pl - Blog dla każdego programisty
devstyle.pl - Blog dla każdego programisty
3 minut

Instalacja(SQL Server 2008 + Visual Studio 2008) = Irytacja


03.06.2009

Wymyśliłem sobie, że rozpoczynając właśnie nowy projekt wykorzystam Sql Server Compact Edition, przynajmniej na samym początku. Ściągnąłem, zainstalowałem (okazało się w trakcie że już to miałem – zainstalowało się kiedyś razem z VS, ale to nieważne), dodałem lokalną bazę do projektu za pomocą Visual Studio, kliknąłem dwa razy – pięknie, śmiga.
Kolejny pomysł – a czemu by nie pobawić się tą bazą ze znienawidzonego Management Studio (którego notabene już nie nienawidzę; dzięki wirtualnemu środowisku i odseparowaniu wszystkich projektów od siebie da się z nim jednak żyć)? No to odpalam, wybieram “Compact Edition”, dogrzebuję się do pliku i… ZONCZYSKO! Komunikat, że “chcę otworzyć zbyt starą wersję pliku” okazał się debilny, ponieważ to SSMS (2005) było za stare na Compact 3.5.
ALE, skoro już sobie postanowiłem że za pomocą SSMS się do tej bazy dobiorę, to nie wypada w połowie drogi rezygnować. Raz/dwa do napędu płytka z SQL Server 2008 i jedziemy. Next –> next –> next, po drodze jakiś reset, weryfikacje, cuda na kiju… prawie godzina zmarnowana. Ale trudno, próbujemy dalej.
W końcu instalator pozwolił mi na wybranie jakichś opcji, z których interesowało mnie jedynie nowe Management Studio. OK –> Next –> cośtamcośtam, kolejna weryfikacja i… FIGA! Oto owej weryfikacji wynik:

Ale WTF? Przecież mam VS 2008, mam Service Packa (z którym zresztą wcześniej zainstalował mi się Compact)… ale na wszelki wypadek uruchamiam instalację SP1 jeszcze raz. Może coś przeoczyłem?…
Po kolejnych minutach ZMARNOWANYCH na czekanie aż instalator ServicePacka powie mi, że produkt jest już zaktualizowany i ponownym uruchomieniu instalatora SqlServer 2008 z podobnym rezultatem rency mi opadli, a żuchwa zbielała.
Ale co robić, po takiej ilości czasu bezecnie wywalonego na śmietnik informatycznej historii nie wypada się po prostu poddać. Cóż się okazało…?
Dla siebie i dla potomności: instalator Sql Server 2008 sprawdza, czy WSZYSTKIE wersje Visual Studio 2008 mają zaaplikowany SP1. WSZYSTKIE, włączając w to Visual C# Express Edition, który mi się zaplątał na wirtualce, a którego nie używam, więc i nie aktualizuję. Ehh…
I teraz się zastanawiam – to moja wina i głupota, czy jednak twórcy instalatora mogli się pokusić o więcej mówiący komunikat? A może któryś z nich siedzi za oknem na swojej miotle i obserwuje, i czeka na pierwszy siwy włos na mojej skroni?
P.S. “Poprawna” instalacja trwa już od dobrych 40 minut… na razie jest ok. 80%… mam nadzieję, że przy 99% nie wyskoczy okno “sorry, your minesweeper high score is too low”.

Nie przegap kolejnych postów!

Dołącz do ponad 9000 programistów w devstyle newsletter!

Tym samym wyrażasz zgodę na otrzymanie informacji marketingowych z devstyle.pl (doh...). Powered by ConvertKit
Notify of
Paweł Łukasik

Ja osobiście muszę powiedzieć, że tyle nerwów co instalacja SQL Managment Studio 2008 na Vista 64bit to jeszcze żadne narzędzie mi nie dostarczyło. Dziwne błędy o niepoprawnych atrybutach katalogów lub nieustawionych parametrach instalacyjnych. Próba uruchamiania z linii poleceń (która ponoć miała pomóc) i wszystko na nic :(.
W końcu uruchomiłem wersję 32 bit, która poszła od razu (ale nie pozwoliła na wybór ścieżki docelowej :/). Muszę powiedzieć, że “udała” im się ta instalka…w najgorszym tego słowa znaczeniu :(

Bogusz 'boboss' Pękalski
Bogusz 'boboss' Pękalski

“Mam nadzieję, że przy 99% nie wyskoczy okno “sorry, your minesweeper high score is too low” :D
Rozwaliło mnie to zdanie :D

Michał "LaM" Franc
Michał "LaM" Franc

Ehhh coś pięknego :D Też się kiedyś nieźle namordowałem … Tak szczerze to może Microsoft wychodzi z założenia , że im zagadek “logicznych” w ich produktach tym bardziej doświadczony użytkownik w przyszłości i tym mniejsze koszty dostosowywania aplikacji do “Ease of use”

Czort
Czort

Jest wymagany Sp1 wersja finalna. Miałem ten sam problem gdy używałem wersji beta SP1

Moja książka

Facebook

Zobacz również