devstyle.pl - Blog dla każdego programisty
devstyle.pl - Blog dla każdego programisty
0 3 minut

devstyle VLOG. Wreszcie podbijam YouTube!!!


22.02.2017

Od LAT jęczałem tutaj, że „buuu, ja chce robic wideło ale nie umiem i mi nie wychodzi i nie wiem jak i nie mam czym i śfiat mnie nienawidzi„. Co za kurde żałosna kreatura. No ale DOŚĆ!

Jeśli nie jesteś ani na fejsiku, ani na twitterku, ani na snapku, ani na newsletterze, to mam dla Ciebie newsa:

clip_image001

Kilkanaście dni temu na jutubowe salony wkroczył nowy gość: devstyle VLOG! Codzienny! (no, w dni robocze) I powiem tak: zatrzęsło się, aż mnie w podgardle pogilgotało. Feedback jest tak mega pozytywny, że to szok. Liczba zapisanych na moim kanale wzrosła z 900 do 3200 w ciągu 2 tygodni!

Spać nie mogłem przez kilka nocy, tak BARDZO chciałem to w końcu zrobić. Nie do końca jeszcze wiedziałem JAK, ani CO, ani PO CO, ani KIEDY. Przecież tyle softu na Daj Się Poznać trzeba napisać, tyle zaplanowanych inicjatyw dopieścić… Ale nie mogłem się powstrzymać. W piątek 3 lutego kupiłem iPhone SE (piekło zamarzło!!! o tym na techcrunch powinni pisać, a nie o SQL Server na Linuxa, ale do tego jeszcze kiedyś wrócę). Jakość jego kamery okazała się tak wspaniała w porównaniu do moich poprzednich telefonów, że od razu w poniedziałek 6 lutego pojawił się pierwszy odcinek VLOGa. I to z efektami specjalnymi jak na koncercie Rammsteina. Serio serio!

Spoiler: w tym odcinku jest śmierć.

W odcinku 5. także ktoś odchodzi w zaświaty:

Pełna playlista dostępna jest pod skrótem http://devstyle.pl/vlog. Poruszam tam tematy… różne. A formuła prezentowania tych treści jest… też różna. Raz wesoło, raz normalnie. Raz dziwnie, raz normalnie. Raz z cmentarzem, raz bez. Jednym się spodoba, innym mniej. Życie.

I nadal sam nie wiem, w jakim kierunku to pójdzie. Wiem, że po ponad 2 tygodniach: bardzo mi się to podoba. Zjada mi to teraz ok 2 godzin dziennie, ale satysfakcja jest prze-og-rom-na!

Tak czy siak, nie ma co się rozwlekać. Zapraszam! Wkręciłem się bardzo. Wkręć się ze mną.

I na koniec: pisałem już gdzieś o tym, ale i tutaj powtórzę… Finalnym kopem motywacyjnym do wystartowania z tym przedsięwzięciem był dla mnie vlog Mirka Burnejko: Miroburn. Za co mu chwała i wieczny referral.

Dziękuję też wszystkim głosom wsparcia na Snapchacie. Tak, TYM Snapchacie! Jest tam cała masa świetnych ludzi, którzy mnie do startu zachęcili. Piona, ziomy!

I, jak to jeden z kontaktów mi na Snapie napisał:

Nie sądziłem, że tak szybko się Pan za to weźmie. Trzeba przyznać, że nie pierdoli się Pan w tańcu„.

eloel. A jakże! Więc.. let’s dance.

Z jednym okiem w kamerze, a drugim w monterze, pozdrawia
Procent-jutuber-vloger

Nie przegap kolejnych postów!

Dołącz do ponad 9000 programistów w devstyle newsletter!

Tym samym wyrażasz zgodę na otrzymanie informacji marketingowych z devstyle.pl (doh...). Powered by ConvertKit
Powiadom o
burczu

jest jeden minus tych Twoich jutubów – jakoś mniej teraz na snapchata zaglądam…

Kuba
Kuba

Idąc twoim stylem nazewnictwa seria vlogów powinna się nazywać devlog ;)

bobiko

ale tak szczerze. jak tylko ogladam YT, to mam objekcje do tych ujęć z Cmentarzem w tle .

Jeśli to celowy zabiego – to po co one jest? jeśli sprawy osobiste – ok, nic mi do tego.

PaSkol

Bo na uświęconej ziemi nie stracisz głowy ;)

Robert
Robert

Szacun za vloga, rzadko zdarza mi się aby coś mnie wciągnęło na dłużej, a tu proszę… ;)

Mirek Burnejko

Sława i chwała. Pięknie Ci idzie!

Krystian Kolad
Krystian Kolad

Bardzo mi się podobają (Twoje? Pana? ;D) vlogi. To są rzeczy które każdy świadomy programista/student w tym samym momencie życia co ja chciałby usłyszeć. A co do Iphone’a, będzie jakiś materiał o tym? Sam zastanawiałem się nam przetestowaniem sprzętu od Apple, choć wiadomo, posiadanie MacBooka przez programistę .Net może być kłopotliwe. Pozdrawiam ;)

Moja książka „Zawód: Programista”

Facebook

Zobacz również