fbpx
devstyle.pl - Blog dla każdego programisty
devstyle.pl - Blog dla każdego programisty
6 minut

Femi-afery. Czy mają sens?


26.10.2016

Niecały tydzień temu, 20 października, przygotowywałem się w hotelu do double-lansu podczas .NET Developer Days, gdy jednym okiem zobaczyłem post z innej konferencji odbywającej się tego dnia w Babilonie. Wkurw mnie chwycił i się podzieliłem:

UWAGA!
Mam wszelkie powody by sądzić, że poniższa wypowiedź została zmanipulowana (wyrwana z kontekstu). Cały niniejszy post jest nadal aktualny, jednak sytuację z konferencji AWS należy traktować z dystansem . Trwają prace nad odpowiednią modyfikacją tego tekstu, aby był bardziej… ogólny.

afera-fb

Okazało się, że z tego incydentu wyszła niezła afera. Gazeta.pl, money.pl, innpoland i inne takie podchwyciły temat. Wow.

Za co? Za jajco!

Jestem przekonany, że Chief IT Architect musiał przeżyć niezły szok. “He never knew what hit him!“. No bo zażartował sobie tylko, atmosferę rozluźnił na dobry początek konfy, a tu takie coś! “Rażąca niewspółmierność kary“. Popierdolony świat, zabierzcie mnie stąd!

A właśnie, że nie do końca taki popierdolony. Pisałem już o tym kilka miesięcy temu, ale – szczególnie w kontekście wystąpień publicznych – jeśli sprawiasz, że ktoś czuje się urażony, to przestań to robić. Nawet nie musisz rozumieć: DLACZEGO. Po prostu: wolność jednego kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego. A zrozumienie przyczyny to Twoja praca domowa, na później.

Ja przyznaję, mam swoje za uszami, także w tym kontekście. Ale lekcję odrobiłem.

Miałem trzy drogi.
Pierwsza: niczego nie zmieniać, i pozostać burakiem. Szedłem nią latami.
Druga: tępo zmienić swoje zachowanie, ignorując przyczyny. Czyli: poddać się tresurze. Czyli: odpada.
Wybrałem drogę numer 3: zacząłem myśleć, wychodząc z założenia, że może jednak to ja się mylę? Niestety (bo mylić się nie lubię) okazało się to prawdą.

Sens?

No dobra, ale przecież mało kto będzie się nad tym głębiej zastanawiał. Nie ich brocha, nie ich problem, odwalcie się. Czy zatem taka wielka afera ma jakikolwiek sens?

Tak, ma. I to ogromny. Niezależnie od wzrostu poziomu świadomości (lub jego braku): ten pan więcej tak nie powie publicznie. Nigdy. Prawdopodobnie nie powie tak nawet niepublicznie. Ba, mało tego: żaden z jego znajomych, obserwujących sytuację, także nie powie tak publicznie. Spora część osób, która o aferze usłyszała… również. Bo kto chciałby znaleźć się na pierwszych stronach internetów w takim kontekście? Raczej nikt. Chyba, że jeszcze nie przeszedł nastoletniego buntu.

Jest to działanie siłą. Kneblem. Ale z nadzieją, że może w końcu zrodzi się refleksja: wait, skoro TYLE osób mówi, że robię źle… że nie rozumiem… że to wcale nie jest śmieszne… to może choć częściowo mają rację?

A naprawdę wystarczy zainteresować się tematem choć trochę, odrobinę, niewiele, aby klapki z oczu zrzucić. Na początek polecam tekst: “Dziewczyno! Nie nadajesz się do programowania!“.

Problem globalny

Podczas podlinkowanego już .NET Developer Days miałem przyjemność poprowadzić na scenie DevTalk Live. Był to wywiad z dwoma bardzo znanymi postaciami: Jonem Skeetem (ma więcej punktów na Stack Overflow niż pozostali użytkownicy razem wzięci) i Dino Esposito (od -nastu już lat jeden z najbardziej rozpoznawalnych na świecie ekspertów w technologiach Microsoftu).

clip_image002

Zacząłem rozmowę bardzo luźno: jakim przymiotnikiem związanym z technologią określiłbyś SIEBIE? Okazało się, że Dino jest nieskalowalny. Ja jestem asynchroniczny. A Jon?

Jon jest mutable. Bo zmienił swoje poglądy. Nigdy by tego nie podejrzewał, ale w tym roku stał się… (jak to określił) feministą. Dostrzegł i ZROZUMIAŁ o co chodzi w problemach, z jakimi zmagają się kobiety w IT.

Jon nie jest stąd. Mieszka w jukeju, pracuje w guglu. Takie zjawiska obecne są wszędzie. I wszędzie coraz większe tłumy zaczynają sobie – na szczęście – uświadamiać ich skalę i olbrzymią szkodliwość.

Bullies

Ja uświadomiłem to sobie dopiero w tym roku. Nie wymagam, żeby nagle wszyscy pogrążyli się w głębokiej zadumie, a na koniec przyznali mi (nam) rację. Większość środowiska ma to po prostu gdzieś. I okej. Ale… proszę, nie przeszkadzajcie, choćby takimi komentarzami:

clip_image003

Dla Ciebie to może być przez sekundę zabawne (no bo chyba nie dłużej?), ale komuś innemu jakbyś wbił szpilę pod paznokieć. Warto? Pamiętaj: robisz to z UPRZYWILEJOWANEJ pozycji. Jak bully. I jest to po prostu mega słabe.

A chwila refleksji także nie zaszkodzi, naprawdę. Jak to Jon podsumował: “Structures should be immutable. People should be mutable.“. Tylko krowa nie zmienia poglądów.

Nie przegap kolejnych postów!

Dołącz do ponad 9000 programistów w devstyle newsletter!

Tym samym wyrażasz zgodę na otrzymanie informacji marketingowych z devstyle.pl (doh...). Powered by ConvertKit
Notify of
Dariusz
Dariusz

A mnie wkurw chwyta jak ludzie rozpowszechniają virale bez żadnej weryfikacji informacji. Gazeta Wyborcza napisała artykuł na temat posta którego wkleiłeś, a ten post zawiera zdanie wyrwane z kontekstu, potem lawina się już tylko rozpędzała.
Pełna wypowiedź brzmiała:
“-Witam Państwa, bo widzę, że pomimo, że jest to konferencja techniczna, to są tutaj kobiety. Cieszy mnie ta zmiana ogromnie ponieważ jest to znak, że świat się zmienia w dobrą stronę.”

Pozdrawiam

Arkadiusz
Arkadiusz

Byłeś i słyszałeś? Bo nie potrafię znaleźć źródła dla tej pełnej wypowiedzi, ani filmów z konferencji.
Pozdrawiam

MN
MN

Budum, tssss… Niech ktoś opublikuje film ze wspomnianym początkiem wystąpienia i temat zamknięty. Zawód nie ma płci, po co rostrząsać?

Arkadiusz
Arkadiusz

A zawodowa surogatka? :D

MN
MN

Damn! Ale jest równowaga w naturze (i prawie że odpowiednik surogatki):
http://www.filmweb.pl/film/Wykapany+ojciec-2013-679854 :D

MN
MN

To po co rozstrzącać?

Robert
Robert

Zawód ma płeć

Przykład wojsko polskie
http://pokazywarka.pl/04iz7n/

Zagranica NY
http://www.wykop.pl/link/2529933/oblala-testy-sprawnosciowe-ale-zostanie-strazakiem-eng/

Skoro zawód nie ma płci to po co są podziały na wymogi.

Google ubolewa że ma za dużo białych facetów.
https://techcrunch.com/2014/05/28/google-admits-it-hires-too-many-white-dudes/

Wojciech
Wojciech

Ja to tylko tu zostawie, do przemyślenia :)
http://comma.dt.pl/e-books/Antychryst/Html/node18.html

Sprox
Sprox

A ja jedyne co widzę to zwykły ból dupy.
Jakby babka w szkole rodzenia/przedszkolu przywitala zgromadzonych podobnym tekstem to każdy mezczyzna jedynie by się uśmiechnął.

Kobiety w IT są na duzo lepszej pozycji niz mezczyzni. Wiele firm zatrudni predzej kobiete niz mezczyzne ktory wypadl w testach duzo lepiej.
Bo to dobrze wyglada – miec kobiety w zespole.

MN
MN

Nie zawsze ‘dobrze wygląda’…. Żarcik, żarcik. A tak na serio, to nie tylko dobrze wygląda, bo gdy przyciągająca męski wzrok kobieta dołącza do 100% męskiego zespołu mamy do czynienia ze zjawiskiem ‘mniej znaczy więcej’: mniej pracy (więcej kawy i pogaduszek), ale jakimś cudem robota lepiej idzie… z naturą nie wygrasz!

mała
mała

A co gdy kobieta ma więcej inteligencji niż urody? I dlaczego kobieta = mniej wykonywanej pracy? Istnieją kobiety zaangażowane w swoją robotę, powaga.

MN
MN

Hej Mała!

Mniej czasu przy pracy (a więcej efektów) w moim komentarzu dotyczy męskiej części zespołu, a o zaangażowaniu kobiet w pracę się tam nie wypowiadam, bo w kwestiach zawodowych nie dzielę ludzi na żadne grupy – robota to robota, bądźmy profesjonalistami.

A co do pytania o więcej inteligencji niż urody: albo jest zajebiście inteligentna, albo ma przejebane… (to samo tyczy się facetów, a nawet u nas jest gorzej – brzydki debil kwalfikuje się do utylizacji, zero pożytku dla społeczeństwa, nawet za surogatkę nie zrobi :D)

menth0l
menth0l

Dokładnie, podwójne standardy.

Tomek
Tomek

Trochę nie rozumiem tej gówno burzy. Nie znam tego Pana ( chodzi o tego Architekta) i nie znam jego poglądów, ale ocenianie go po jednym zdaniu wyrwanym z kontekstu nie jest dobre. Nie byłem na tej konferencji, nie miałem przyjemności poznać reszty jego wypowiedzi dlatego go nie oceniam. Media, jak to media załapały gówno fale i postanowiły ugrać kilka klików na gorącym temacie (ostatnio media opierają się tylko na gorących tematach i starają się żeby fala gówna czasem nie zmalałą – patrz aborcja) . Troszkę chyba się już pogubiliśmy z tym całym światem, wszystko musi mieć jakąś łątkę, wszystko musi… Read more »

MN
MN

A propos nakręcania tematu, to przypomnę jak się skończyło faworyzowanie mniejszości na zachodzie ;]. Przyjdzie dzień, gdy pan programista będzie miał zasrany obowiązek przepuścić panią programistkę przez próg, ale jak ją zjebie za nienapisanie unittestów mimo wielokrotnego przypominania o tym to sam wyleci na zbity pysk z brudami w papierach… Chyba nie o to chodzi

Tomek
Tomek

Jak dla mnie to trochę mylisz tematy. Historia mniejszości na zachodzi ciągnie się od czasów kolonialnych – ale nie o tym tu.
Firma działa na wolnym rynku (chodź rożnie z tym bywa) dlatego nie może pozwolić sobie na tego typu rzeczy.

MN
MN

Sorry, nie łapię… Ale to normalne w poniedziałek o 08:00 przed drugą kawą…

Tomasz Onyszko

(…) prawdopodobnie nie powie tak nawet niepublicznie. (…) – akurat wątpię, patrząc na komentarze i przeprosiny potem na LinkedIn. IMO uważa, że nic się nie stało ale jak zrobiła się burza to się odniósł

menth0l
menth0l

Autorze, Masz taki problem, że dałeś sobie wmówić, że wyrażanie swojego zdania jest urażaniem innej osoby. Takie podejście jest żyznym gruntem dla wszelkiej maści social justice warriors, którzy idą jeszcze dalej i dowodzą, że jeśli prawda kogoś uraża to nie powinno się tej prawdy mówić. Nota bene gdyby tenże sam pan powiedział: “Cieszę się, że aż tyle nerdów zdecydowało się wyjść z piwnicy żeby przyjść na mój wykład” to całe zajście zostałoby skwitowane śmiechem i pies z kulawą nogą by się tym nie zainteresował. Natomiast w drugą stronę? KOBIETY OBRAŻAJO!! NA RATUNEK!! Tak naprawdę dowodzisz jednego: że kobiety są słabsze… Read more »

Sprox
Sprox

Tak bardzo się z Tobą zgadzam :)
Chorych czasów się doczekaliśmy.

Dawid
Dawid

“To że branża IT składa się w max. 20% z kobiet to jest dowód na to że kobiety na ogół są w tej materii gorsze”

Aha, a co powiesz na temat tego wykresu:

http://o.aolcdn.com/hss/storage/midas/b2beaa94732813cf0564e8373d37f6b8/200951745/Screen+Shot+2014-10-20+at+1.jpg

Tomek
Tomek

Z tego wykresy wygląda że kobiety nie chcą pracować w CS :) Bo nie wieże że nikt ich nie che dopuścić do pracy w IT, dlatego że są kobietami przy aktualnym zapotrzebowaniu. Poza tym ten wykres pokazuje tylko ile kobiet idzie na studia związane z Informatyką, ale w IT ciągle pracuje dużo kobiet po innych kierunkach i niekoniecznie są programistkami.

Dawid
Dawid

Ale dlaczego nie chcą programować? Z tego co czytałem, to prawdopodobnie za ten spadek do 20% odpowiada seksistowski marketing pierwszych komputerów osobistych. Czyli problemem jest kultura (no bo chyba kobiety nie zgłupiały od tamtego czasu). I nie jakieś predyspozycje (jakie niby?).

Nie rozumiem o co ci chodzi z tą uwagą, że w IT pracuje dużo kobiet po innych kierunkach. Przecież tak samo jest z mężczyznami.

menth0l
menth0l

> Ale dlaczego nie chcą programować?

A dlaczego mężczyźni nie chcą być przedszkolankami czy pielęgniarzami?

Dawid
Dawid

“A dlaczego mężczyźni nie chcą być przedszkolankami czy pielęgniarzami?”

No chyba nie dlatego, że nie mają predyspozycji.

menth0l
menth0l

Pewnie nie do końca, chociaż np. z tego co wiem w badaniach wychodzi, że myślenie abstrakcyjne przychodzi im z większym trudem niż mężczyznom. Wracając do mojej myśli: nie zauważyłem żeby powstawały inicjatywy pod tytułem “Men’s for Kindergarden Coalition” i zastanawiam się czemu akurat do IT trzeba kobiety ciągnąć za uszy a nie np. do górnictwa?

Tomek
Tomek

Dlatego że większość mężczyzn nie posiada takich cech jak empatia, umiejętność opieki nad dzieckiem itp. To tak samo dlaczego kobity rzadko (w ogóle ?) nie zostają cieślami – bo wymagana jest tam siłą fizyczna której często im brakuje, oraz inne cechy. Tak więc jak chcesz nas przekonać że kobity nie chcą się rozwijać w IT bo komputery są czarne to raczej ci to nie wychodzi.

menth0l
menth0l

A nie przyszło Ci do głowy, że nie tylko predyspozycje umysłowe mają na to wpływ? Kobiety mają inaczej rozłożone akcenty – są np. bardziej odporne na monotonne czynności, są bardziej skłonne do poświęcania czasu rodzinie zamiast pracy niż mężczyźni. Kobiety po prostu podejmują inne decyzje w życiu. Handluj z tym.

Dawid
Dawid

MENTH0L, nawet jeśli kobiety mają większe problemy z myśleniem abstrakcyjnym, to nie tłumaczy to tego, że od 1982 procent kobiet w branży IT spadł z około 37% do 20%. Przecież programowanie nie stało się jakoś trudniejsze od tego czasu. Powiedziałbym nawet, że wręcz przeciwnie.

Wytłumacz mi te procenty.

menth0l
menth0l

Może panie od dziurkowania kart do Odry przestały być potrzebne? Albo spadła ilość sekretarek bo więcej rzeczy zaczęło być automatyzowanych? Chyba, że chcesz mi powiedzieć że to męski spisek wypchnął je z rynku?

Dawid
Dawid

Może panie od dziurkowania kart do Odry przestały być potrzebne? Albo spadła ilość sekretarek bo więcej rzeczy zaczęło być automatyzowanych? Chyba, że chcesz mi powiedzieć że to męski spisek wypchnął je z rynku?

Aha, i co te panie sekretarki z 37% z wykresu sobie poszły do to pań z “physical sciences” i innych z tego samego wykresu? :)

Nic nie mówię o żadnym spisku. Co ty tak z tymi spiskami?

Tomek
Tomek

Ogólnie to programowanie samo w sobie jest ch.. Siedzieć po kilka godzin w tych żuczkach znaczkach i co z tego? Pewnie jak by nie kasa to nie robiła by tego połowa tych ludzi którzy to robią teraz. nawet autor wpisu to porzucił dla lepszych rzeczy.

jedmac

Jeżeli pełna wypowiedź brzmiała tak: “Witam Państwa, bo widzę, że pomimo, że jest to konferencja techniczna, to są tutaj kobiety.” to faktycznie, jest to nie na miejscu i dobrze, że zrobiła się z tego afera. Natomiast, jeżeli pełna wypowiedź brzmiała tak, jak napisał Dariusz: “Witam Państwa, bo widzę, że pomimo, że jest to konferencja techniczna, to są tutaj kobiety. Cieszy mnie ta zmiana ogromnie ponieważ jest to znak, że świat się zmienia w dobrą stronę.” to na miejscu oskarżonego czułbym się bardzo poszkodowany i od razu kazałbym sprostować to na blogu / w gazecie, a jeżeli tak by się nie… Read more »

RR

Autor się jakoś ok. 3 lata temu ożenił, i się optyka zmieniła.

Kobiety też mogą programować… powiedział dziadek do wnuczki stojąc przy pralce.

menth0l
menth0l

Już abstrahując od dyskusji dot. tego jaki procent kobiet w IT byłby odpowiedni i dlaczego tak mało…

Chciałbym się dowiedzieć czy autor faktycznie uważa, że:
” jeśli sprawiasz, że ktoś czuje się urażony, to przestań to robić”? Taka postawa to wprost zaproszenie dla cenzury i “politycznej poprawności”. Zwracam uprzejmie uwagę, że fala “zawodowo obrażonych” ludzi właśnie przewala się przez USA – i w/g nich nawet mówienie prawdy jest niedopuszczalne jeśli miałoby to kogoś urazić.

Jacek
Jacek

Jeśli wyodrębniamy jakąś grupę ludzi to albo, żeby tej grupie zrobić dobrze albo, żeby napiętnować. Czy to się komuś podoba czy nie płcie nie są takie same. Reszta jest kwestią stylu bo można powiedzieć to samo w sposób normalny i nieprzyjemny. Komentowanie doniesień internetowych często jest strzałem w stopę bo żyjemy w Post-Truth Era i zwykle doniesienia internetowe są nieprawdziwe i spłycone (niektórzy twierdzą, że prawie zawsze). Ja wielokrotnie wypatrywałem kobiet na auli ale tylko dlatego, żeby użyć poprawnej formy powitania. A kobiety zdarzały się w 1% grup. Jak się pomyliłem to nikt nie robił afery. Kobiety same definiują swoje… Read more »

Robert
Robert

Co ciekawsze, spotkałem się z opinią programistki co stwierdziła, że te wszystkie programy ochronne dla kobiet. Promowanie ich wszędzie gdzie się da jej uwłacza.
Bo nie wie czy dostała pracę bo jest tak cholernie dobra, czy pracodawca jest poprawny politycznie i ją przyjął z powodu braku penisa.

tomaszk-poz
tomaszk-poz

Ja pierdzielę, masakra. Gość z LOT palnął tekst a media jak to media jak hieny z każdej wypowiedzi zrobią temat. Wielokrotnie służbowo miałem do czynienia z kobietami i znakomita większość kobiet nie jest techniczna – w technice jest ich mniejszość i nie ma co zaklinać faktu. Poza tym duża część kobiet ma problem ze zrozumieniem jakiejś technicznej idei – nie wierzycie, ale w starej firmie jedną kobietę z kadr szkolono przez parę godzin jak używać myszki. Inny przykład – pielęgniarka, która ma wyciągnąć z pudelek właściwe pigułki lub zastrzyk miała problem, by się zalogować do strony (login+hasło). Nawet jak kobieta… Read more »

Jacek
Jacek

“Z danych Diverse Consulting Group, która specjalizuje się w prowadzeniu rekrutacji w branży IT, wynika, że najpopularniejsze stanowiska obsadzone przez kobiety to: analityk biznesowy (58% zatrudnionych), specjalista ds. testów (48%) i menedżer projektu (46%). Mężczyźni zdecydowanie dominują na stanowiskach technicznych – stanowią 89% programistów, 91% architektów/projektantów czy 76% konsultantów wdrożeniowych. Kobiety coraz chętniej zatrudniają się w sektorze nowoczesnych technologii, jednak wybierają stanowiska związane głównie ze współpracą z ludźmi, tworzeniem analiz i rozwiązywaniem problemów, zarządzaniem czy dbaniem o rozwój innych. Ich nieliczna reprezentacja na stanowiskach technicznych wynika głównie z braku technicznego wykształcenia, jednak z każdym kolejnym rokiem akademickim coraz więcej młodych… Read more »

menth0l
menth0l

Czekam z niecierpliwością aż autor zacznie wspierać ruchy mające na celu wspieranie obecności mężczyzn w sektorze analizy biznesowej.

RR

Właśnie !!!!

GW
GW

Dlaczego zawsze posty poruszające tematykę “dyskryminacji” i “równouprawnienia” na tym blogu osiągają zawrotną liczbę komentarzy i prowokują burzliwe dyskusje? Dziwne to takie jakieś, bo każdy i tak będzie miał swoje zdanie na ten temat, posty i tak tego nie zmienią. Już nawet kobiety się na ten temat nie wypowiadają, a wiadomo że w społeczności jest sporo programistek :)

Jacek
Jacek

Jak ktoś Ci wmawia na podstawie medialnego przypadku (wątpliwego?), że jesteś szowinistyczną świnią, to jakoś reagujesz. A kilka kobiet to się wypowiadała pod poprzednimi wpisami.
Mnie zastanawia co Autorowi Siakjamuni zrobił złego, że się znalazł na obrazku do takiego tematu :)

A na koniec MEGA OFF-TOP. Gdzie można popisać z kimś przyjaznym o szczegółach DDD w C#, EF, WinForms?

GW
GW

Takie dyskusje się nigdy nie skończą :) Właśnie chodziło mi o to, że w poprzednich postach kobiety się udzielały, a w tym nie zauważyłem.

Co do off-top to dobrze jest wejść na programistycznego slacka i pogadać (link w menu na górze tego bloga).

mała
mała

Wyluzuj, post został opublikowany dzisiaj. Może czytelniczki mają jakieś zainteresowania poza wynurzeniami Macieja A.

RR

Autorze, czy popierasz równość kobiet w górnictwie? czy tylko w IT?

Jacek
Jacek

Ale ten tekst nie jest o równości (bo z tym wg badań raczej nie ma problemu w PL).

Jacek
Jacek

Przynajmniej w skali o jakiej mowa.

mała
mała

Byłam na .NET dev days. Jon Skeet zaczął jedną prezentację od luźnej uwagi, że wśród publiczności widzi morze facetów, po czym dodał, że trzeba coś zrobić, żeby było więcej kobiet. Aż mi się chciało zapytać, dlaczego? Jona o to nie podejrzewam, ale jak słyszę w polskim środowisku, że fajnie byłoby sobie w pracy popatrzeć, to kurka wodna, mogliście iść na kosmetologię. Zresztą zamiast zaganiać nowe, wystarczyłoby się przyjrzeć traktowaniu obecnych. Nawiasem mówiąc, również na tej konferencji, kiedy jedna ładna uczestniczka szła na scenę odebrać nagrodę z losowania, gdzieś w pobliżu padł chamski komentarz na temat jej wyglądu (do czego ta… Read more »

Kamil Procyszyn

Te krowy, wszedzie ich pelno, na pastwikach, Internetach… ;).

pawelek

Ale gównoburza :) Daleki jestem od powiedzenia problemu nie ma. Jest, ale nie do końca w IT – moim zdaniem. Tylko dużo, dużo niżej/wcześniej. Z drugiej jednak strony daleki jestem od powiedzenia rzućmy się na tych wszystkich, którzy zauważają różnice między płciami w pracy. Kurcze ja rozumiem, że kobieta chce być traktowana tak jak programista. Nie gorzej, ani nie lepiej. Po prostu równo. I to jest ok. Przy czym z drugiej strony patrząc mimo wszystko jesteśmy jakimiś tam zwierzętami. Większość z nas hamuje swoje popędy i tym się różni np. od psa. Ale nie raz widziałem jak kobiety pożądliwym wzrokiem… Read more »

Iwona

A ja przyznam, że trochę męczy mnie przejmowanie się tym co kto powiedział:) Że powiedział, że są faceci, że nie ma kobiet, że są kobiety, że za mało, za dużo, cokolwiek… Może ktoś po prostu stwierdza fakt na ten moment – mało kobiet na sali albo są i tyle:) Wydaje mi się, że zaczyna się czepianie się słówek tylko dlatego, że ktoś zwrócił na coś uwagę. Wiele osób to robi i pewnie wiele nie ma na celu urażenia kogokolwiek, więc doszukiwanie się w tym drugiego dna moim zdaniem tylko psuje krew doszukującemu. Mam wrażenie, że za chwilę strach będzie skomentować,… Read more »

Jacek
Jacek

O właśnie. Mądrego to warto posłuchać.

Beata
Beata

Jako kobieta pracująca w IT od prawie 6 lat, zaś w programowaniu ponad 2 lata muszę z przykrością stwierdzić, że niestety dyskryminacja kobiet w naszym kraju istnieje i ma się dobrze. Obawiam się również, że niestety szybko się to nie zmieni, gdyż mentalność w społeczeństwie mamy jaką mamy (zresztą widać po tej dyskusji) . Chyba tylko mężczyźni uważają, że dyskryminacji nie ma. Nie słyszałam, żeby jakaś kobieta tak sądziła. Pracowałam w kilku firmach, raczej nie dostałam się tam za bycie dziewczyną. Raz trafiłam na zespół bardzo szowinistyczny i odeszłam po kilku miesiącach (jak szukali za mnie zastępstwa i przyszła ładna… Read more »

Agata

Hej, jest tu tyle komentarzy, do których chciałabym się odnieść, że skisłabym odpowiadając na każdy osobno. Jestem dziewczyną (wow) i programuję (wow), więc chyba nadaję się ,żeby się wypowiedzieć. 5 ostatnich lat pracowałam i studiowałam jednocześnie i w zasadzie nie spotkałam się z jakimś dyskryminowaniem. Fakt, raz niemiecki team starych pryków wyraził zdziwienie, bo nigdy wcześniej nie widzieli programistki, do tego 20 lat młodszej a nie odstępującej od nich w kwestii umiejętności. Ogółem jak dziewczyna sama chce działać to raczej nikt z branży nie podcina jej skrzydeł z powodu płci. Za to strasznie mnie wkurzają specjalne programy kierowane do kobiet… Read more »

MM

Nie zmienimy za wiele w obecnej branży IT, bo problem jest natury psychologicznej, a psychiki i światopoglądu milionów ludzi nie zmienisz z dnia na dzień (ani z roku na rok). Za to możemy zmienić IT przyszłości, właśnie edukując od małego i zachęcając dzieci (i ich rodziców) do aktywności w różnych obszarach niezależnie od płci. Takie nagonki imho nie mają za dużego sensu, i mówię to jako programistka. Oczywiście, że problem istnieje, ale takie coś to walka z wiatrakami. A największą krzywdę robią nam firmy typu google czy intel, gdzie pracuje (w 2gim przypadku) mnóstwo moich koleżanek, które na studiach były… Read more »

Szkolenie z testów

Facebook

Książka

Zobacz również