devstyle.pl - Blog dla każdego programisty
devstyle.pl - Blog dla każdego programisty
1 minut

Słowo na niedzielę, o seniorach, juniorach i idiotach


17.01.2016

Ileż razy słyszy się: “to zrzucimy na praktykanta albo juniora”. Zwykle w kontekście jakiegoś nudnego CSSa, wygenerowania PDFa, poukładania tabelek w raporcie, czy nawet… dopisania testów do jakiegoś systemu po to aby zwiększyć wskaźnik pokrycia kodu (sic!).

I… o ile czasem takie rzeczy owszem, trzeba zrobić, i owszem, nie posadzimy do tego super-duper-uber-architekta, to jednak ktoś kiedyś tych super-duper-uber-kogoś będzie musiał zastąpić. A kto? No oczywiście ten junior czy praktykant. Dlatego poniższe spostrzeżenie mądrym jest:

“It’s our job as the more experienced party to educate and teach junior developers, not treat them like idiots.”

Źródło: Hadi Hariri na Twitterze.

Nie przegap kolejnych postów!

Dołącz do ponad 9000 programistów w devstyle newsletter!

Tym samym wyrażasz zgodę na otrzymanie informacji marketingowych z devstyle.pl (doh...). Powered by ConvertKit
Notify of
Marcin

Aaaaaaamen! :)

Michal Franc

Problemem jest czesto EGO ludzi z sektora IT oraz brak sympatii. Czesto widzialem przypadku programistow ktorzy kontakt z kims mlodszym / z mniejsza wiedza wykorzystywali do budowania swojego poczucia wlasnej wartosci poprzez udowadnianie komus jak malo wie i pokazywanie swojej wyzszosci.

Jakub Gutkowski

Szczerze? Ani razu nie słyszałem zrzucimy to ma praktykanta/juniora.

A jak słyszałem to bylo ponad 10 lat temu i sie przedawnilo.

Co do Hadi to tak, zgadzam się.

chrisseroka

Ja to się generalnie boję takich sentencji, bo sprawa sprowadza się do takiego scenariusza: Ty, Gospodarz systemu dajesz młodziakowi nudny/kijowy kawałek kodu do obrobienia. I to teraz jest wina gospodarza, że w systemie kod pisze się w sposób nudny/kijowy. Jak młodziak jest przeciętny, to po prostu zwiększy ilość kijowego kodu. Jak nie, to wypada żeby pojechał gospodarza tak aż mu w portki pójdzie. No bo sorry, jak u mnie w systemie testy pisałoby się fajnie, to sam bym sobie je pisał i podniecał się w głebi duszy. Metoda na praktykanta jest taka, żeby iść z nim łeb w łeb rozwiązująć… Read more »

Moja książka

Facebook

Zobacz również