Słowo na niedzielę, o misinterpretacji prostoty

4

Tak zwane “zwinne programowanie” upraszcza wiele “ciężkich” kroków w procesie tworzenia systemów informatycznych. O ile same założenia są jak najbardziej słuszne i z pragmatycznego punktu widzenia – uzasadnione, to jednak należy podchodzić do nich z pewną dozą ostrożności. Żeby nie przesadzić. Żeby nie stały się wymówką dla zaniedbania, lekceważenia i lenistwa. Szczególnie jedna zasada może mieć katastrofalne skutki, przyjmijmy więc ze zrozumieniem te oto słowa:

‘The simplest thing that could possibly work’ is not equal to ‘the first dumb thing that came to my mind’

Źródło: Udi Dahan na prezentacji “Domain Models and Composite Applications

Share.

About Author

Programista, trener, prelegent, pasjonat, blogger. Autor podcasta programistycznego: DevTalk.pl. Jeden z liderów Białostockiej Grupy .NET i współorganizator konferencji Programistok. Od 2008 Microsoft MVP w kategorii .NET. Więcej informacji znajdziesz na stronie O autorze. Napisz do mnie ze strony Kontakt. Dodatkowo: Twitter, Facebook, YouTube.

4 Comments

  1. Przypomniał mi się cytat Einsteina:
    "Wszystko powinno być tak proste, jak to tylko możliwe, ale nie prostsze."

    I drugi nieznanego mi autora (być może niedokładnie):
    "Niech rzeczy będą proste, ale nie prostackie"