Wednewsday: JetBrains 0xDBE – pogromca Management Studio?

12

Ptacy ćwierkali już od jakiegoś czasu, że JetBrains coś szykuje. Ja byłem praktycznie pewny, że nie będzie to IDE dla C#, bo ten temat wałkowany jest właściwie od lat. Więc… cóż to mogła być za niespodzianka?

Okazało się, że jest to 0xDBE: nowe IDE, tyle że nie do C#. Jest to IDE do pracy z bazami danych! Ucieszyłem się niezmiernie, ponieważ już 5 lat temu pisałem, że nienawidzę Management Studio (“Dlaczego nienawidzę SQL Server Management Studio“). Od tamtej pory bawiłem się różnymi alternatywami (m.in. Toad), ale i tak do SSMS wróciłem bo, mimo wad, jest niestety najlepsze. Lepsze również od środowisk dedykowanych dla innych baz, jak PgAdmin czy MySql Workbench.

A 0xDBE ma wspierać wszystkie te silniki bazodanowe!

Z wielką nadzieją zapisałem się do EAP. Z ogromną radością odczytałem maila zatytułowanego “Welcome to the 0xDBE EAP”. Drżącymi ręcyma ściągnąłem instalator i prawie mi po nogach pociekło z ekscytacji gdy kliknąłem nań dwukrotnie. Kilka minut później już miałem odpalone IDE i…

I bluzgi takie poleciały, że nagrania z aktualnej afery taśmowej to przy nich bajki dla chorych dzieci. Odinstalowanie trwało jeszcze krócej niż instalacja.

A ja chciałem po prostu się do lokalnego SQL Servera podłączyć! I poległem – nie udało mi się. Okazało się, że podłączenie używając “integrated security” wymaga jakiejś niesamowitej gimnastyki, doinstalowywania czegoś, grzebania w PATH i złożenia czarnego kura w ofierze. Nie ze mną takie numery! I bez tego siwe kłaki na skroniach już zauważam.

Podsumowując: nic się nie zmieniło. Bardzo się cieszę, że JetBrains to robi. Bardzo się smucę, że póki co – nie robi tego tak jak powinno (poczytajcie zresztą dyskusję w komentarzach do jednego z tutoriali: Configuring Data Sources). Bardzo wielkie nadzieje w projekcie pokładam, bo to przecie dopiero jakaś alfa i w końcu na pewno będzie gites. Więc, jak to Mietek Fogg pięknie smęcił: ja mam czas, ja poczekam. Czekajcie wraz ze mną, bo podobno to cierpliwi posiądą królestwo niebieskie. Czy tam ktoś inny, ale cierpliwi też nagrodę dostaną. Miejmy nadzieję.

Share.

About Author

Programista, trener, prelegent, pasjonat, blogger. Autor podcasta programistycznego: DevTalk.pl. Jeden z liderów Białostockiej Grupy .NET i współorganizator konferencji Programistok. Od 2008 Microsoft MVP w kategorii .NET. Więcej informacji znajdziesz na stronie O autorze. Napisz do mnie ze strony Kontakt. Dodatkowo: Twitter, Facebook, YouTube.

12 Comments

  1. Pingback: dotnetomaniak.pl

  2. Mam podobne doświadczenia z programami do zażądania bazami danych. Skończyłem na tym że używam MMS z dodatkami:

    http://www.devart.com/dbforge/sql/sqlcomplete/ – to jest niby tylko lepsze intellisense ale po zainstalowaniu tego produktywność wzrosła mi o 20-30%. Dział szybko także przez LINQ serwery, ma formater do kodu. Jedyna wada to że trzeba to kupić ;)
    http://www.red-gate.com/products/sql-development/sql-search/ – darmowe narzędzie do szukania po bazie – w wersji 2.0 dodano jeszcze bardziej zaawansowane szukanie
    http://www.ssmsboost.com/ – (darmowa rejestracja) – podgląd źródeł (np. jakieś SP) po wciśnięciu F12 lub odnalezienie w drzewie obiektów (Ctrl+F12), historia wywołanych poleceń i zapamiętywanie zakładek! i wiele innych.

    Te 3 narzędzia pozwalają na o wiele bardziej produktywną pracę ;)

    Ps. Kto lubi działanie debugowania pod nowymi MMS – a raczej wywalanie się co 3 krok :)

  3. Ja próbowałem połączyć się z MS SQL Server i MySQL Server – również poległem :/
    Musi być gdzieś jakiś haczyk.. ;)

  4. Jedyna moja obawa … skonczy sie logika biznesowa w procedurach skladowanych … no bo w koncu mozna teraz latwiej zarzadzac kodem :D

  5. Tak sobie myślę… Wychodzi na to, że ten nieszczęsny MMS nie jest taki najgorszy. Ma opcje przeglądania struktury bazy, wykonywania zapytań. Co więcej trzeba dla programisty, dla którego baza danych jest tylko zbiornikiem na dane?

    Rozumiem, że MMS ma problemy z silnikami nie MS, ale poza tym co tam w tym MMS chcieć więcej, przecież z bazami nie pracujemy – z bazami pracują nasze aplikacje. :)

  6. Jak dla mnie to narzędzia są bardzo ważne – szczególnie jak pomagają mi szybciej pisać kod. Mam słaba pamięć do nazw, więc można powiedzieć, że jestem fanem intellisense. Zawsze można napisać stronę czy aplikację w Notepad a do bazy odwoływać się nawet takimi narzędziami jak worksheet w oracle tylko czas pracy przynajmniej w moim przypadku będzie o wiele dłuższy.

  7. Zamiast MSSQLa używam HeidiSQL (łączę przez TCP/IP – inne opcje nie działały), generalnie fajnie się sprawuje do przeglądania/filtrowania tabel/danych ale już z procedurami sobie czasem nie radzi (często pokazuje środkową część procedury).

  8. @dariol Eclipse Database Developent też ma te funkcjonalności, wspiera wiele silników bazodanowych. Ma nawet jakąś formę podpowiadania kodu (niestety tylko słowa kluczowe SQL bez nazw kolumn tabel i procedur). Niestety jest dość powolne nawet przy mocnym lapku i dość prostym schemacie bazy nie działa natychmiastowo (jak to Eclipse) no i nie jest wolne od bugów niektórych naprawdę głupich http://szogun1987.pl/public/show/Eclipse-Database-Development-Incorrect-syntax-w-poprawnym-skrypcie/18
    co do 0xDBE właśnie się zapisałem do kolejki zobaczymy kto pierwszy odpadnie ja czy narzędzie.

  9. Hi,
    I created SQLSmash. It’s not a panacea, but if you find it useful and are missing some features, feel free to email me at latish at sqlsmash.com.

  10. If you could add feature that prevent/ask bebore execute sql code (update, delete) with no where statement it can save the day on one day in year when „shit happens” :)