DevTalk#24 – O IoT z Arkadiuszem Benedyktem

7

arek-benedyktPora na temat, który od dłuższego czasu jest… wszechobecny. A więc i w DevTalk nie mogło go zabraknąć! Mowa i IoT – Internet of Things.

Arkadiusz Benedykt, bo z nim rozmawiam, “bawi się” w te klocki, więc z doświadczenia wie z czym to się je i jakie są możliwości. Oraz – jak się za to zabrać. Na co dzień jest programistą i wykładowcą. Oprócz tego bloguje (http://www.benedykt.net) i występuje na konferencjach. Na Twitterze znajdziecie go pod nickiem @abenedykt

W tym temacie liczba możliwych do poruszenia kwestii jest wręcz przeogromna. Koniecznie trzeba wspomnieć o Arduino i Raspberry Pi, a dodatkowo Arek wspomina o bardzo wielu innych płytkach, technologiach i projektach. Zerknijcie na listę linków pod playerem jest z czego wybierać! A dodatkowo dowiecie się dlaczego nie można kopać robotów. Miłego słuchania :).


Montaż odcinka: Krzysztof Śmigiel.
Ważne adresy:

Linki


Muzyka wykorzystana w intro:
“Misuse” Kevin MacLeod (incompetech.com)
Licensed under Creative Commons: By Attribution 3.0
http://creativecommons.org/licenses/by/3.0/
Share.

About Author

Programista, trener, prelegent, pasjonat, blogger. Autor podcasta programistycznego: DevTalk.pl. Jeden z liderów Białostockiej Grupy .NET i współorganizator konferencji Programistok. Od 2008 Microsoft MVP w kategorii .NET. Więcej informacji znajdziesz na stronie O autorze. Napisz do mnie ze strony Kontakt. Dodatkowo: Twitter, Facebook, YouTube.

7 Comments

  1. Posłuchałem… Mam mieszane odczucia po tym odcinku. W sumie wyszło, że IoT to takie nowoczesne zabawki dla devów, a gdzieś tam z boku jest kilka rozwiązań komercyjnych. Zabrakło tej kropki nad i, że tzw. “IoT” świetnie się sprawdza jako ŁATWO dostępne narzędzia do prototypowania urządzeń przez samych programistów bez zaprzęgania elektroników na tak wczesnym etapie.

    Niestety moduły te są zbyt drogie do tworzenia rozwiązań w większych ilościach. Jak ktoś chce rozpocząć przygodę na masową skalę to i tak musi mieć coś dedykowanego, skrojonego na miarę (pomijam problemy/sztuczki z elektroniką, o których tylko będzie wiedział ktoś bardziej doświadczony w tej materii: interferencje między układami, zasilanie, przepięcia, itp). Tu już potrzeba kogoś, kto się na tym zna, aby zaprojektował docelowy układ przekładając całą naszą “prototypowaną pajęczynkę” na “jedną płytkę” zawierającą wszystkie potrzebne moduły. Wtedy koszty produkcji znacząco spadają.

    Co więcej wyjdzie m.in. także, że projekt na Netduino (a konkretnie taki, na którym działa .net micro framework) wyjdzie w podobnej cenie co projekt na Arduino, bo pojedyncze komponenty/elementy/układy kosztują podobnie. :)

    Zerknijcie na forum GHI jakie ludzie trzaskają projekty. Community .net micro framework w sumie nie jest takie małe jakby mogło się wydawać. :)

    http://forums.netduino.com/
    https://www.ghielectronics.com/community/forum

  2. Dzięki za feedback. Masz rację, że wyszło trochę tak, że to takie nowoczesne zabawki. Jednak widzę to tak, że dla automatyków to nic nowego bo masa sterowników ma ethernet i robi się całe w miarę “inteligentne” linie i to nie od dziś. Dla reszty to dosyć nowe rzeczy (bo buzz word). Te rzeczy o których mówiłem są raczej zabawkami na start. Jeśli ktoś myśli o rozpoczęciu na masową skalę to jednak trzeba mieć i sporo wiedzy i sporo pracy do wykonania. Arduino, raspberry i spółka to fajne płytki prototypowe (i tu niestety arduino można mieć od 2$ a netduino niestety x20 drożej). Tanim kosztem poskładamy prototyp i można się bawić. W zastosowaniu komercyjnym – nie jednostkowym tak jak piszesz, własna płyta, własny soft – inny level.

    Community netduino nie jest małe jednak daleko do tego co oferuje arduino patrz: http://forum.arduino.cc/ 10x większe (~200k vs ~2000k)

  3. Grzegorz on

    Ostatni projekt, który bardzo mi się spodobał to przycisk ‘netflix’ dzięki któremu w jednej chwili wchodzimy w tryb relaxu przed tv. Oczywiście jest to tylko przykład realizacji ale pomysł ciekawy. Link https://makeit.netflix.com/the-switch

  4. dariol,
    Ten temat jest tak szeroki że można o nim pewnie ze 3 odcinki nagrać, albo i więcej. Jak ktoś choć kilka minut spędzi potem w internetach to znajdzie informacje o których piszesz :). No a – jak by nie było – rozmawialiśmy właśnie z perspektywy deva szukającego nowych fajnych zabawek.

  5. – mozna zasnac jak pan prowadzi wyklady to chyba wszyscy spia :D
    – co to za IoT jak w calym materiale mowa w sumie o wlaczaniu i wylaczaniu, to raczej nuda i nic nie da, samo uruchamienie urzadzen zdalnie przez arduino to nie IoT a zeby zrobic iot to sprzety domowe musialby miec jakies api/bus do ktorego mozna sie wpiac a wiadomo ze tak nie bedzie
    – autor tak niewyraznie spiaco mowi ze nie mozna czasem zrozumiec – cos mowil o “domodiczu” co mial na mysli bo google nic nie pokazuje

  6. @artur dzięki za feedback – każdy jest dla mnie bardzo cenny. Na szczęście na żywo mówię szybciej :) sam byłem zaskoczony jak strasznie wolno tu mówiłem (ale będę się trzymał wersji “refleksyjnie”). Dobre programy do podcastów potrafią odtwarzać np x2 ;)

    – włącz/wyłącz to taki wstęp do IoT, o messageach wspominałem bo to świetny sposób aby wyjść z ciasnego świata małych kontrolerków i zrobić coś co będzie miało jakąś inteligencję.

    – wspomniany domoticz (http://domoticz.com/) to tylko przykład jak można pobawić się w inteligenty dom praktycznie nie kodząc. A można tam zbudować taką małą inteligencję.