Wednewsday: SourceTree dla Windows

5

Dobrych narzędzi nigdy zbyt wiele… a podobno najlepszym narzędziem do obsługi Gita i Mercuriala jest SourceTree. Piszę “podobno”, bo ten klient dostępny jest tylko na Maca, a żadnego produktu Apple’a nie posiadałem, nie posiadam i najprawdopodobniej posiadał nie będę.

O co się więc rozchodzi? Ano o to, że SourceTree pojawi się wkrótce również na Windows! Jest to informacja o tyle dobra, że:

  1. często jako argument występujący po stwierdzeniu “nie będziemy używać Gita” pojawia się “bo nie ma dobrego GUI” (co jest trochę bzdurą, ale niech tam…)
  2. o SourceTree słyszałem z wielu źródeł mimo, że świat Maca mnie nie interesuje – więc musi być naprawdę dobre

Zachęcam do zarejestrowania się na betę: http://sourcetreeapp.com/windows/. A więcej do poczytania na blogu autorów aplikacji: http://blog.sourcetreeapp.com/2013/02/14/sourcetree-for-windows-beta-signup/.

P.S. pierwszy raz przeczytałem o tym na twitterze u @orientmana, thx!

Share.

About Author

Programista, trener, prelegent, pasjonat, blogger. Autor podcasta programistycznego: DevTalk.pl. Jeden z liderów Białostockiej Grupy .NET i współorganizator konferencji Programistok. Od 2008 Microsoft MVP w kategorii .NET. Więcej informacji znajdziesz na stronie O autorze. Napisz do mnie ze strony Kontakt. Dodatkowo: Twitter, Facebook, YouTube.

5 Comments

  1. Nie za ma co :). Ojoj dostałem od nich linka, ale muszę zwlec się z łoża boleści do roboty. Bo w domu tylko iMakówka, a 4 piętro i żadnej Windy. Jest motywacja w każdym razie, bo na Maku to bardzo przyjemne narządko. Kolejny argument dla teamu, aby zarzucić SVNa. A’propos Makówek – może to początek kryzysu wieku średniego, ale stopniowo pozbyłem się 2 własnoręcznie złożonych super PC (podkręcanych, wyciszanych – cud miód) i laptopa z Ubuntu do którego przymuszałem połowicę. Mak w domu sprawdza się idealnie. Trzy lata żyję w takiej schizofrenii, aż w końcu nie wytrzymałem – przerwałem domową sielankę i odpaliłem XCode. Objective-C mnie nie przekonuje jak dotąd, ale zobaczymy. I nie ja jeden zapadłem na mac flu:

    http://tirania.org/blog/archive/2013/Mar-05.html

  2. SourceTree znam właśnie z OS X i – jak do tej pory – to najlepszy tool do zarządzania różnymi repozytoriami, przebijający nawet rozwiązania command line. Największym jego plusem jest centralizacja zarządzania wszystkimi repozytoriami w systemie + podział na katalogi, można spokojnie zapomnieć gdzie fizycznie na dysku projekt się znajduje.

    Tak BTW: Wednewsday to świetny pomysł, na tego newsa prawdopodobnie bym długo nie trafił.

  3. Używam SourceTree do obsługi git svn niestety na razie ta beta ma czkawki. Na win8 czasem się toolbar z ikonkami nie cały wyrysuje, nie działają polskie literki w commitach i ogólnie to z wyglądu jest jakiś jeszcze nie doszlifowany. Na plus, to to że z graficznych jakie do tej pory przeglądałem wygląda najlepiej i najbardziej przemyślanie. Boję się jeszcze puścić zmiany do svn-a z poziomu SourceTree mimo że pokazuje mi że mam svnowe zdalne repo dlatego do komunikacji z svn-em ciągle bash. Reszta wygląda bardzo obiecująco :)

  4. Łukasz,
    W sumie pewnie dobra, chociaż mi to narzędzie do gustu nie przypadło:). Chyba nic nie pokona dla mnie kombo “bash + tortoise”

Newsletter: devstyle weekly!
Dołącz do 1000 programistów!
  Zero spamu. Tylko ciekawe treści.
Dzięki za zaufanie!
Do przeczytania w najbliższy piątek!
Niech DEV będzie z Tobą!