DXRacer – wrażenia po kilku miesiącach

12

W listopadzie zeszłego roku temu pisałem o snwoich “krześlanych” przygodach – i o tym, że finalnie wybrałem krzesło DXRacer. Od tamtej pory dostałem, bagatela, z 10 pytań “jak się DXRacer sprawdza w praktyce?“. Tak więc aby zaspokoić zbiorową ciekawość, posta niniejszego publikuję…

Od jakiegoś czasu prawie z tego krzesła nie korzystam. Od początku roku nie pracuję już w domu, a nie wywiozłem go jeszcze do biura… i chyba nie wywiozę, bo krzesło w domu musi być. Ale pierwsze miesiące były bardzo ok, plecy przestały mnie boleć. Wygodnie, bez przemęczania, mogłem na nim siedzieć po kilkanaście godzin dziennie – zero problemów. Po zmianie pracy z “domowej” na “biurową” dość boleśnie doświadczyłem braku DXRacera tam, gdzie siedzę przez 8h dziennie (chociaż teraz nie jest już tak źle).

Mimo pierwszego bajeranckiego wrażenia, sprzęt nie jest wykonany w 100% idealnie. Odpadły mi już boczne plastikowe “osłonki” na śruby, na czym ucierpiała trochę estetyka. Ale w użytkowaniu to oczywiście nie przeszkadza. Czasem też krzesło samo się obniża przy tzw chwilowym “przycupnięciu”, ale jak już na nie siadam “na poważne” – jest spoko.

Niedawno na kilka dni wywiozłem DXRacera do pracy mojej Joanny, bo nie dała rady już wysiedzieć na badziewiu jakie dostała od firmy. Po 2 dniach zniknęły bóle pleców i siedziało się jej bardzo wygodnie, więc nie tylko mi przypasowało. Mało tego, jeden z moich znajomych też sobie takie krzesło za moim poleceniem sprawił i też jest zadowolony.

Ja mam dokładnie taki model: OH/D03/N. Wtedy był to najbardziej “wybajerzona” (czyt. najdroższa) opcja. Widzę że od pory moich zakupów pojawiły się jakieś inne, droższe, modele. Gdybym dzisiaj stawał przed dylematem “jakie krzesło?” to na 90% ponownie zdecydowałbym się na DXRacer, bo… jestem z niego po prostu bardzo zadowolony. Ale pewnie zerknąłbym na tą nową ofertę żeby zobaczyć cóż się tam zmieniło, jakie lepsze lepszości można teraz powybierać. Na pierwszy rzut oka szczególnie fotel OH/M/N wygląda interesująco ze swoim systemem lumbar (regulacją fotela na odcinku lędźwiowym). To już co prawda kolejne 300zł w górę, ale przy cenach “prawdziwie ergonomicznych” alternatyw nadal nie jest to dużo.


Przerwa na fejsbuka:

Poświęć jednego klika i wciśnij lajka jeżeli artykuł jest Ci pomocny ;)


Kilka razy padło pytanie o trwałość i jakość skórzanego obicia. Odpowiedź i tutaj jest pozytywna. Po tych miesiącach nic się nie wytarło, nic się nie “wklęsło”. Skóra jest na tyle w porządku, że nie ma żadnego dyskomfortu nawet w prawie 40-stopniowe upały jakich ostatnio doświadczyliśmy. Gołego anusa co prawda na nim nie rozplaszczałem, ale w normalnych warunkach problemów nie napotkałem. Stosunek lepkości ubrań/ciała do krzesła: w normie.

Podsumowując: polecam! Koniecznie z dodatkowymi “poduszkami” pod plecy i głowę, bo to właśnie one eliminują bóle (szczególnie poduszka pod odcinek lędźwiowy).

P.S. Gdyby z kolei ktoś chciał zwiększyć swój komfort poza-zawodowy to po raz któryś już na tym blogu polecam megawygodne siedziska fatty. Okazało się że z tego bloga trafiło do nich tyle osób, że wszyscy (w sensie i ja i Wy:) ) otrzymaliśmy 5% rabat na zakupy w tym sklepie. Wystarczy podczas składania zamówienia podać hasło (nie wiem dokładnie gdzie, dawno już nic nie zamawiałem) “Maciej Aniserowicz-5%”. Niestety nie mam od takich zakupów żadnej prowizji:), ale i tak miło.

Update 21-08-2012: ktoś z DXRacer przeczytał posta i dzisiaj, dzień po jego publikacji, dostałem paczkę z nowymi częściami które mi się odłamały, plus upominek, dzięki:). link

Share.

About Author

Programista, trener, prelegent, pasjonat, blogger. Autor podcasta programistycznego: DevTalk.pl. Jeden z liderów Białostockiej Grupy .NET i współorganizator konferencji Programistok. Od 2008 Microsoft MVP w kategorii .NET. Więcej informacji znajdziesz na stronie O autorze. Napisz do mnie ze strony Kontakt. Dodatkowo: Twitter, Facebook, YouTube.

12 Comments

  1. Ja mogę potwierdzić wygodę siedzenia na krześle ale u mnie nie występują opisane "zniszczenia". Krzesło trzyma się całe i zdrowe :). Siedzę także po kilkanaście godzin na nim więc pewnie to zasługa innego modelu – ja mam OH/F02/NR

    Paweł

  2. Możecie powiedzieć ile macie wzrostu?

    Ja chyba 2 albo 3 lata temu kupiłem sobie fotel skórzany za ~1000 zł (na Allegro, nie pamiętam modelu) i do tej pory wytrzymuje jeśli chodzi o jakość. Niestety przydałoby się oparcie na głowę. Jeżdżąc nie raz cały dzień samochodem za kółkiem nie odczuwam aż takiego bólu (lub wcale) jak siedząc przed komputerem przez X godzin. Myślę, że jest to wina właśnie braku oparcia głowy (zagłówka). Dodatkowo odcinek lędźwiowy niby ma jakieś oparcie ale jednak nie do końca jest to czego bym oczekiwał.

    Zastanawiam się nad jakimś nowym fotelem/krzesłem. Mam 188 cm wzrostu i ~100 kg wagi. Czy DxRacer byłby dobry dla mnie i oparcia mojej głowy?

  3. @Paweł Aha ;-) A głowę miałeś opartą o oparcie? Wspominałeś bodajże o jakiś poduszkach pod lędźwie oraz pod głowę. Teraz na ich stronie nie mogę znaleźć nić pod głowę.

  4. hyper_2002 on

    Dzięki za posta :) Jestem już w 90% przekonany co do tego fotela, choć prawdopodobnie skuszę się na dxracer ale z regulacją na odcinku ledźwiowym, ale nie ukrywam że wolałbym zobaczyć gdzieś ten fotel na żywo czy jest wart dopłaty 300 zł . ( najlepiej w Warszawie ). Jak ktoś ma info gdzie ewentualnie można obejrzeć ofertę dxracer będę wdzięczny.

    Pozdrawiam

  5. Ja posiadam OH/D03/N od jakiegos miesiąca i muszę powiedzieć że jest to naprawdę dobry sprzęt. Niestety jego cena wg mnie jest zbyt wysoka ale po przeczytaniu kilku artykułów na temat DXRacer (głównie wziąłem pod uwagę zdanie Maćka :)) myślę że się opłacało ! W pracy niestety cały zespół siedzi na standardowych krzesłach biurowych na których po prostu ciężko wysiedzieć 8h i potem wszystko boli ale po powrocie do domu na tym krześle się relaksuje. Jest wygodne, dobrze wykonane siedzisko no i poduszka pod głowę dobrze spełnia swoją funkcje – mam 194cm :) Jeśli ktoś dużo pracuje przed kompem naprawdę warto :)

  6. @hyper_2002 w Emilia meble na krakowskiej kupowalem fotel taki jak opisany w głównym poście, widzialem ze mieli tez kilka innych modeli (nie wiem czy dokladnie ten o ktorym piszesz) teraz jest jakas promocja, 50 PLN za kazde 500, więc mnie fotel kosztował 849 poduszki o ktoryc mowa w komplecie, zadzwon i zapytaj czy maja model ktory Cie interesuje

  7. Dziękuję Panie Maćku za dwie recenzje fotela, co prawda tej powyżej google jakoś nie złapał, gdy szukałem opinii, ale poprzednią czytałem, byłem w sklepie by sprawdzić jak to wygląda i faktycznie fotele wygodne. Swój już zamówiłem wczoraj, dokładnie taki sam jak Pan – powinien przyjść kurierem do dwóch dni :)

    Gdyby ktoś chciał na śląsku zobaczyć na żywo ten fotel to są w Agacie. Nie polecam jednak zakupu w tym sklepie – pani poinformowała mnie, że na fotel trzeba czekać… 2 tygodnie! Dla mnie to skandal, skoro producent zapewnia wysyłkę w 24h… Zero stanu magazynowego i jak widać totalna olewka klienta. Skoro nie chcą zarobić 900 zł to ja się nie będę na siłę wpychał…

    Teraz to zabrzmi jak reklama, ale przy takich zakupach warto mieć konto w Alior Syncu i fotelik mamy z rabatem -5% :) Przy takiej cenie rabat jest już całkiem konkretny a fotel wyjdzie taniej niż w sklepie stacjonarnym – nawet doliczając 25zł za przesyłkę zostaje 20zł na wino/piwo.

    Zobaczymy jak fotel sprawdzi się w rzeczywistości.

  8. Ja chciałem obejrzeć fotel w Warszawie, ale producent stwierdził że nikt tego tutaj nie sprzedaje… Ale w sobotę przy okazji zakupu innego mebla właśnie w Agacie, macałem i oglądałem fotele z serii F i D, niestety eMek nie było. Ogólnie wrażenia z siedzenia bardzo pozytywne i raczej skończy się zamówieniem.

  9. krzesła świetne, kupiłem 3.
    jedyny minus to tak jak u Macka odłamały sie plastikowe osłony i to we wszystkich fotelach :)